Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
pleśń w balonie
Autor Wiadomość
sergioq Offline
Junior Member
**

Ilość postów: 6
Dołączył: Oct 2009
Reputacja: 0
Post: #1
Sad pleśń w balonie
Witam. Mam pewien problem.
W zeszłym roku zdecydowałem sie zrobić miód pitny. Po poradach i poczytaniu jak sie robi zrobiłem miód. Wyszedł extra bez żadnych problemów.
Dlatego w tym roku też zdecydowałem sie zrobić. Postępowałem identycznie jak w zeszłym roku i wszystko szło ok do pewnego momentu. Otóż po 2tyg. w balonie obok piany fermantacyjnej pojawiła mi sie pleśń. Nie jest tego dużo ale boje sie że jeszcze urośnie. Korek jest szczelny, miodzik "pyka" ale te zaczątki pleśni mnie zaniepokoiły. Nie wiem czym może być to spowodowane. Prosze o porady.
Pzdr
10-31-2009 13:56 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Dawid Offline
Junior Member
**

Ilość postów: 27
Dołączył: Jan 2009
Reputacja: 0
Post: #2
RE: pleśń w balonie
Przede wszystkim to upewnij się że to napewno jest pleśń. Przy prawidłowej fermentacji pleśń nie powinna się pojawić.

Walka z pleśnią jest bardzo trudna. Jak masz jakieś mykotoksyny w nastawie to lipa nic nie poradzisz... Ale spróbuj zebrać tę pleśń i obserwuj czy dalej się pojawia.

No i oczywiście musisz znaleźć przyczynę. Ja myślę że coś nie tak było z miodem.
10-31-2009 20:37 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
sergioq Offline
Junior Member
**

Ilość postów: 6
Dołączył: Oct 2009
Reputacja: 0
Post: #3
RE: pleśń w balonie
Dzieki.
Zebrałem tą pleśń razem z pianą i zobacze. Nastaw nadal chodzi. Co do miodu to jestem raczej pewien jego jakości. Dostałem go od szwagra który ma własne ule i robi miód na dużą skale. Ale nigdy nie wiadomo. Bede obserwował i zobaczymy.
Pzdr
11-01-2009 16:52 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
jarrybegood Offline
Junior Member
**

Ilość postów: 2
Dołączył: Nov 2009
Reputacja: 0
Post: #4
RE: pleśń w balonie
Czasami tak jest, ze jak się robi drugi raz to nie wychodzi, bo człowiekowi sie wydaje że już wszystko umie. A za pierwszym razem na wszystko się dmucha i chucha. Podstawowy warunek to utrzymanie czystości na każdym etapie procesu.

zimowiska-zielona szkoła
11-13-2009 19:23 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
sergioq Offline
Junior Member
**

Ilość postów: 6
Dołączył: Oct 2009
Reputacja: 0
Post: #5
RE: pleśń w balonie
No jestem dobrej myśli. Mija już trzeci tydzień i pleśń sie nie pojawiła. Jest troche pianki ale to raczej normalne. Dzieki za porady
11-22-2009 17:52 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Baggio Offline
Junior Member
**

Ilość postów: 7
Dołączył: Jan 2010
Reputacja: 0
Post: #6
RE: pleśń w balonie
Miałem taki problem z moim pierwszym winem.

Najpierw myślałem że to nie pleśń tylko po prostu piana. Ale później zrobił się taki dziwny kolor. Też próbowałem to zbierać ale w balonie niema za bardzo jak i dałem sobie spokój. Wino poszło do kosza.

Osobiście uważam ze to kwestia czystości i odpowiedniego zdezynfekowania balonu oraz dokładnego mycia wszystkich owoców.

Pozdr. Bag.
01-01-2010 18:08 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 



KontaktForum winiarskieWróć do góryWróć do forówWersja bez grafikiRSS