[/size][/font]Otóż,stworzylem coś wspaniałego. Cała historia zaczela sie od momentu kiedy to pewnego poranka zszedlem do mojej piwncy i ujzalem tam kilka skrzynek wypelnonych butelkami z sokiem jagodowym mojej kochanej matuli, wpadlem wtedy na genialny pomysl....Wzialem skrzyneczki i pobieglem czym predzej na strych w celu odszukania mojego ulubionego butla do wyrobu magicznego napoju,kiedy juz wymylem go solidnie, wlalem do srodka soczek ktory przypominal znany nam wszyskim kisiel. Tak, nie przejezyczylem sie wygladal jak kisiel,no moze troche zadszy. Ale do sedna sprawy, zrobilem to co przy innych winach jest nie dopuszczalne, a mianowicie po prostu zatkalem butel korkiem, bez dodawania cukru i jakich kolwiek drozdzy

Po nie spelna 3 dniach zaczelo pracowac, skonczylo po 2 tygodniach, kiedy sprawdzilismy z bratem zawartosc alkocholu okazalo sie ze po 1,5l mielismy juz "nieogar" w glowach, co moze swiadczyc o dosc wysokiej zawartosci %%%. Walory smakowe tez byly bez zarzutow(nikt nie nazekal


)
Totez chce podac przepis na to winko, aby inni mogli sie nim nacieszyc:
krok 1: zebrac, umyc, zmielic i odcedzic jagody(zeby nie bylo pestek)
krok2:wlac sok do butelek, poddac pasteryzacjii odstawic do piwnicy na 2 lata (to nie zart sok stal 2 lata)
krok3: otworzyc butelki, przelac do balonu, zatkac korkiem i czekac
krok4: ostroznie degustowac...